
Przeglądając Pinterest czy Instagram, bardzo łatwo zakochać się w pięknych szydełkowych topach. Sama co roku zapisuję dziesiątki inspiracji i… za każdym razem dochodzę do tego samego wniosku. O powodzeniu projektu dużo częściej decyduje nie sam wzór, ale włóczka, z której go wykonamy.
I wiem, że brzmi to trochę przewrotnie. W końcu większość osób zaczyna od szukania tutorialu, a dopiero później zastanawia się nad materiałami. Tymczasem to właśnie źle dobrana włóczka jest najczęstszym powodem rozczarowania gotowym topem.
Bo co z tego, że pięknie wygląda na zdjęciu, skoro po kilku godzinach noszenia robi się ciężki, wyciąga się albo zwyczajnie jest w nim za gorąco?
Nagrywając mój najnowszy tutorial na letni top, od początku wiedziałam, że chcę wykorzystać merceryzowaną bawełnę Orisa. Nie dlatego, że akurat miałam ją pod ręką, ale dlatego, że od kilku sezonów bardzo dobrze sprawdza mi się właśnie w letnich ubraniach.
Merceryzowana bawełna ma kilka cech, które w przypadku odzieży robią ogromną różnicę. Jest przyjemna dla skóry, dobrze oddycha, ma delikatny satynowy połysk i przede wszystkim bardzo ładnie pokazuje strukturę ściegu. Dzięki temu nawet prosty wzór wygląda elegancko i profesjonalnie.
Przy tym projekcie zależało mi jeszcze na jednej rzeczy – żeby top nie był ciężki. To częsty problem szydełkowych ubrań. Zbyt gruba włóczka sprawia, że gotowy projekt staje się sztywny i zamiast lekkiej letniej bluzki otrzymujemy coś, co bardziej przypomina kamizelkę. Tutaj ten problem nie występuje. Mój top waży naprawdę niewiele, a do jego wykonania wystarczyły niecałe trzy motki włóczki.
Czy oznacza to, że nie można wykorzystać innego materiału? Oczywiście, że można. Warto jednak pamiętać, że zmiana włóczki to nie tylko zmiana koloru. Każda przędza inaczej się układa, ma inną sprężystość, grubość i metraż. Nawet jeśli zachowamy ten sam rozmiar szydełka, efekt końcowy może wyglądać zupełnie inaczej.
To właśnie dlatego, gdy publikuję tutoriale na YouTube, zawsze staram się dokładnie pokazać, z czego wykonuję dany projekt. Nie po to, żeby kogokolwiek przekonywać do konkretnego produktu, ale dlatego, że wiem, jak wiele frustracji potrafi oszczędzić dobrze dobrany materiał.
Jeśli masz ochotę uszyć sobie taki top razem ze mną, przygotowałam pełny tutorial krok po kroku. Pokazuję w nim nie tylko wykonanie, ale również sposób dopasowania projektu do własnej sylwetki, dzięki czemu nie musisz ślepo trzymać się jednego rozmiaru.
Film znajdziesz poniżej.
A jeśli zdecydujesz się wykonać top dokładnie z tej samej włóczki, której użyłam w tutorialu, wszystkie potrzebne materiały znajdziesz w moim sklepie internetowym. To dokładnie te same motki, z których powstał projekt widoczny na zdjęciach i w filmie.
Mam ogromną nadzieję, że ten wpis pomoże Ci uniknąć jednego z najczęstszych błędów przy szydełkowych ubraniach. Bo piękny wzór to dopiero połowa sukcesu. Druga połowa zaczyna się w chwili, kiedy wybierasz odpowiednią włóczkę.